Strona główna » Klub » Historia

Historia OSW Triada

Ośrodek Sztuk Walki Triada został założony z inicjatywy Dariusza Zdebla przy pomocy Aleksandra Zdebla w 1994 roku. Pierwotna nazwa klubu to Klub Sportowy Krywań, pod wyżej wymienioną nazwą klub został zarejestrowany przez Wydział Zdrowia Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach w rejestrze stowarzyszeń kultury fizycznej pod numerem 890.
4 czerwca 1994 roku został wybrany pierwszy Zarząd Klubu w składzie Dariusz Zdebel - Prezes, Grzegorz Pyrek - Wiceprezes, Aleksander Zdebel - Sekretarz i Dariusz Kupka - Skarbnik.
Oficjalną działalność klub rozpoczął z dniem 1 stycznia 1995 roku. Klub rozpoczął działalność w ramach dwóch sekcji; 

  • Turystyki pieszej, rozpoczęła działalność z dniem piątego marca 1995 r. Sekcja liczyła 47 osób.
  • Sekcji Kung Fu pod nazwą Shaolin Quan Fa Martial Arts Association Chung Fu, której stan na 31 grudnia 1995 roku wyniósł 12 członków. Zawodnicy sekcji Aleksander Zdebel i Grzegorz Kopeć 16 grudnia 1995 roku wzięli udział w otwartych zawodach o Puchar Śląska w semikontact. Sekcja była członkiem Polskiego Stowarzyszenia Orientalnych Sztuk Walki Yang. 

20 lutego 1995 roku zostały dokonane zmiany w Zarządzie Klubu, odeszli Grzegorz Pyrek i Dariusz Kupka. Nowy skład Zarządu przedstawiał się następująco: Dariusz Zdebel - Prezes, Katarzyna Kuczera - Wiceprezes, Aleksander Zdebel - Sekretarz i Tomasz Duda - Skarbnik.
15 stycznia1996 roku sekcja Kung Fu została podzielona na dwie równocześnie działające sekcje stylowe

  • Białego Żurawia - Pai Huo
  • Długiej Pięści - Chang Chuan

Razem na dzień 31 grudnia 1996 w ramach obydwu sekcji ćwiczyło 41 osób.
Sekcja turystyki pieszej liczyła 23 członków.
14 lipca 1997 roku w klubie nastąpiły poważne zmiany związane ze zmianą charakteru działalności, klub od tej pory wszystkie swoje wysiłki miał przeznaczyć na propagowanie sztuk i sportów walki. Zostaje zmieniona nazwa klubu na Ośrodek Sztuk Walki Triada, zostaje zmieniony statut klubu oraz jego Zarząd, który zaczął pracować w następującym składzie Dariusz Zdebel - Prezes, Aleksander Zdebel - Sekretarz i Katarzyna Kuczera - Skarbnik. Klub zostaje ponownie zarejestrowany w Sądzie Wojewódzkim w Katowicach i wpisany do rejestru stowarzyszeń kultury fizycznej w dziale " A" pod numerem SZS 384.
W 1997 roku ponownie została połączona sekcja Kung Fu już pod nazwą Shaolin Kung Fu, w jej ramach trenowało 60 osób.
24 sierpnia 1997 roku zostaje powołana sekcja Sandy, która w grudniu liczy 14 osób.
1998 rok jest kolejnym rokiem przełomowym, gdyż w wrześniu tego roku zostaje założona sekcja Karate trenująca w stylu Seitedo.
Ośrodek w tym czasie działa w ramach trzech sekcji;

  • Shaolin Kung Fu
  • Sandy
  • Seitedo Karate.

Rok 1999 nie przynosi większych zmian poza stopniowym przesuwaniem ciężkości działalności klubu z Kung Fu na Karate.
Kolejny wielki przełom w życiu klubu to rok 2000, kiedy to zerwaliśmy współpracę z Polską Federacją Seitedo Karate i nawiązaliśmy współpracę z Polską Organizację IFK Kyokushinkai. Jednocześnie zostaliśmy członkami Polskiego Związku Kick-Boxingu i przetransformowaliśmy sekcję Sandy na Kick-Boxing.
W 2000 roku weszliśmy na kolejny zakręt. Musiałem wybierać albo 1 dan w Seitedo albo kurs instruktorski Kickboxingu. Odeszliśmy ze struktur Seitedo, nawiązaliśmy kontakt z IFK Kyokushinkai Karate oraz ewoluowaliśmy sekcję Sanda w sekcję Kickboxingu.
Decyzja odejścia była w tym czasie jedyną słuszną, Seitedo hamowalo rozwój klubów, Szef Seitedo Bogdan Czapla starał się oprzeć strukturę organizacji na strukturze ludzi wywodzących się z jego klubów a przez to całkowicie mu zaufanych, efektem było odejście bardzo wielu klubów ze struktur Seitedo.
Rok 2000 zamknęliśmy działalnością trzech sekcji, Shaolin Kung Fu, Kyokushinkai Karate oraz Kickboxingu. Należy pamiętać że zawsze to były sekcje odrębne, w ich ramach trenowali różni ludzie.
2000 rok był bardzo ważny ponieważ poznaliśmy wtedy wielu ludzi, którzy wpłynęli na działalność klubu.
Piotr Szeligowski, szef IFK, nauczył nas bardzo wiele, pokazał nam bardzo wiele niuansów na pozór bez znaczenia lecz w rzeczywistości bardzo wpływających na działaność ośrodka.
Karol Matuszczak, słynny szef BJJ w Polsce, zapraszałem go na seminaria do Piekar. Od Karola oprócz technik dowiedziałem się bardzo wiele na temat historii sportów walki. Mogę dziś powiedzieć że to Karol ściągnął bielmo z moich oczu i pokazał świat jakim jest naprawdę.
Bartosz Głowacki, instruktor Policji, inspektor, były członek kadry Polski w zapasach. Oprócz nowych technik nieznanych dla nas, również pokazał metodykę treningu sportowego tak różną od feudalizmu obecnego w Karate.
Grzegorz Skibniewski, szef Bytomskiej Szkoły Aiki Ju Jitsu. Przez kilka lat nauczył mnie bardzo wiele on również pokazał mi inny świat niż Karate.
Dariusz Pleśniak egzaminator KickBoxingu. To dzięki niemu udoskonaliłem techniki bokserskie, poruszanie, pokazał nam bardzo wiele rzeczy nie znanych i wyeliminował bardzo wiele błędów.
Nie sposób w tym miejcu pominąć osoby Leszka Zgrzebniaka, trenera Bytomskiego Klubu Kyokushinkai Karate, osoby pod której okiem stawiałem pierwsze kroki w Kyokushin. Moim zdaniem najlepszego trenera, którego metody do dzisiaj stosuję na treningu.
Oprócz tego należy tutaj wspomnieć o Hanshi Steve Arneil, Tairze Narimanowie, Grzegorzu Jarząbkowi i Wojciechowi Szeligowskiemu których osoby są ciągle obecne w elementach treningu.
Sezon 2000/2001 był bardzo pracowity, non stop seminaria, z Karate Kyokushinkai prowadzone przez braci Szeligowskich, regularne treningi Ju Jitsu i Zapasów prowadzone przez Grzegorza Skibniewskiego i Bartosza Głowackiego, sparingi z Kyokushin IKO Leszka Zgrzebniaka, seminaria z BJJ prowadzone przez Karola Matuszczaka i Grzegorza Jarząbka, seminaria z Arneilem i obozy z Narimanowem przyniosły bardzo szybko wymierne efekty.
Bardzo się podniósł poziom szkoleniowy, zaczęły się duże nabory, zaczęliśmy zmierzać do coraz większego kontaktu.
Zlikwidowaliśmy sekcję Kung Fu a w jej miejsce założyliśmy sekcję Ju Jitsu.
W Ośrodku działały trzy sekcje:

  • IFK Kyokushinkai Karate
  • Ju Jitsu
  • Kick-Boxingu

Od 21-26 listopada 2001 r. w Chur Szwajcarii odbyło się pierwsze Światowe Seminarium czarnych pasów JFK Kyokushinkai . W ramach seminarium przeprowadzone zostały treningi, których celem była standaryzacja procesu szkoleniowego w całej organizacji zajęcie prowadził Hanshi Steve Arneil 9 dan, Shihan Nick da Costa 5 dan, i Shihan David Pikthall 5 dan, z Polski seminarium wzieli udział Sensei Eugeniusz Stanisławek 4 dan, Sensei Piotr Szeligowski 3 dan i Sempai Dariusz Zdebel 1 dan.
W lutym 2002 roku miało miejsce kolejne wielkie wydarzenie. W Piekarach Śl. zostało zorganizowane Miedzynarodowe Seminarium szkoleniowe z udziałem Hanshi Steve`a Arneila 9 dan Prezydenta IFK Kyokushinkai.
W seminarium wzieli udział goście z Białorusi, Niemiec, Estoni i Wielkiej Brytanii. Powyższe seminarium było dowodem wielkiego zaufania Polskiej Organizacji IFK Kyokushinkai dla Ośrodka Sztuk Walki Triada i ukoronowaniem naszej wieloletniej działalności. 
W 2002 roku rozpoczęliśmy współpracę z zawodnikami Czarnych Bytom, Radkiem Gajdamakinem i Jackiem Cyranem. Przez dwa lata uczyli nas rzutów, realnych technik nie mających wiele wspólnego ze szkoleniówkami, które do tej pory poznaliśmy.
W 2002 roku pojawiła się osoba Tomka Adamczyka z Instytutu Krav Maga Polska. Zaczęlismy jeździć na obozy, braliśmy udział w seminariach. Od samego początku bylismy zafascynowani zarówno osobą Tomka jak i Krav Maga. To było "TO" jesli chodzi o samoobronę, zero bzdetów, ściem, czyste reality. Zamknęliśmy ten sezon kolejną sekcją, tym razem Krav Maga.Krav Maga jest to system kompleksowej samoobrony powstały w armii izraelskiej i obecnie według jego zasad są szkolone siły zbrojne Izraela, Szwecji, Amerykańskie Jednostki Specjalne a w Polsce jest oficjalnym systemem szkolenia Policji, Straży Granicznej dawnego UOP i jednostek specjalnych wojska. W grudniu 2002 roku w ramach naszego Ośrodka zostaje utworzona sekcja Krav Magi.

W lutym 2003 roku nasz Ośrodek ponownie przeprowadził seminarium szkoleniowe z udziałem Steve'a Arneil'a. W seminarium oprócz zawodników z Polski wzięli udział goście z Niemiec, Białorusi i Estonii. Również nad tym zgrupowaniem objął patronat prezydent miasta Piekary Śl. W zgrupowaniu wzięło udział około 80 zawodników.
23 marca 2003 roku Triada była organizatorem II Mistrzostw Polski Karate Kyokushinkai IFK. Zawody były bardzo licznie obsadzone przez zawodników z Rosji i Białorusi. W zawodach brali udział medaliści Mistrzostw Świata z Moskwy i Walencji.
W listopadzie bylismy organizatorami Mistrzostw Polski Juniorów. Padł rekord, 170 zawodników plus 50 osób obsługi. Zabrakło miejsc hotelowych.Również i nad tą imprezą objął patronat prezydent miasta mgr inż. Stanisław Korfanty.
W 2003 również przystąpiliśmy do organizacji ćwiczącej to o czym marzylismy od lat, organizacji Muay Thai. Nareszcie niczym nieograniczona stójka. Rok 2003 zamknęlismy następującymi sekcjami: Karate Kyokushinkai IFK, Muay Thai na strukturach Kickboxingu, Ju Jitsu oraz Krav Maga.

I wreszcie rok 2004, rok jubileuszowy.
Takiego roku jeszcze nie było. Luty seminarium z Arneilem, już trzecie, goście z Holandii, Estonii, Niemiec, Białorusi i Rosji. Kurs instruktorski z zapasów, treningi prowadzą polscy olimpijczycy. Najważniejszy z nich to wielokrotny mistrz Włodzimierz Zawadzki. Kogoś takiego jeszcze nie znałem, wielki kaliber, wielka osobistość, a jednocześnie skromny, wesoły człowiek, któremu nauka innych sprawia przyjemność. Trening z nim to jak wyprawa do innego świata, świata na co dzień niedostępnego. Ach żeby we wszystkich sportach walki byli tacy mistrzowie. Marzec Mistrzostwa Polski Seniorów w Knockdown Karate (Oyama Karate i Kyokushinkai IFK), maj nasi zawodnicy biorą udział w Mistrzostwach Polski Muay Thai w Krakowie oraz Juniorów w Warszawie. Czerwiec, wygraliśmy konkurs na szkolenie dzieci i młodzieży, lipiec obóz Muay Thai prowadzony przez Sumetha Kewmahan, sierpień nasz obóz klubowy w Zakopanem, wrzesień Piekarska Gala Jubilatów, a my organizujemy cykl seminariów i wielkie pokazy, listopad Ogólnopolski Turniej Shidokan Karate, grudzień turniej klubowy i zaraz nasi zawodnicy jadą do Warszawy na Turniej Warszawski gdzie Piotr Lepich zdobywa złoto. Jeden rok a zorganizowalismy tyle imprez.
Niestety pojawił się nowy zakręt, nie możemy dogadać się z szefem IFK Piotrem Szeligowskim, jego wizja działania odbiega od naszej, oprócz tego IFK coraz bardziej ogranicza nasze działanie, w wyniku tego podejmujemy współpracę z moim dawnym przyjacielem z okresu Seitedo a obecnie szefem Shidokan Polska, Mariuszem Radlińskim. Mamy nareszcie mamy parter.
Koniec tego roku... jeszcze nigdy nie byliśmy tak silni jak teraz, pięć sekcji, Muay Thai, Shidokan, Kyokushinkai, Ju Jitsu i Krav Maga, dziesięć grup treningowych, ponad 150 zawodników, trzy miasta - Piekary, Bytom, Chorzów, pięć miejsc treningowych, full sprzętu, dwie własne maty. Taki jest bilans dekady, trzy seminaria międzynarodowe, dziesiątki mniejszych, cztery turnieje o randze mistrzowskiej, ośmioletnia współpraca z gminą i funkcja wiceprzewodniczącego Rady Sportu.

Koniec 2005 roku to dla naszego klubu koniec kolejnego okresu działalności. Pod każdym względem, szkoleniowym, organizacyjnym, prestiżowym był to rok wyjątkowy. Pod względem szkoleniowym i organizacyjnym wszystko przebiegało bardzo szybko.
W styczniu w Łodzi Piotrek Lepich podczas Pucharu Polski Muay Thai wywalczył złoto, pod koniec stycznia na turnieju pierwszych walk w Krakowie nasi zawodnicy powygrywali za wyjątkiem jednej, wszystkie walki, 27 lutego w Krakowie na Turnieju o Puchar Prezesa PZMT nasi zawodnicy odnieśli kolejne sukcesy, Piotrek ponownie wywalczył złoto, Sebastian Świerkowski z powodu rozcięcia łuku brwiowego nie mógł wyjść do walki finałowej i ostatecznie zdobył miejsce drugie, Sławek Batog z kolei miejsce trzecie. 13 marca w Dreźnie Piotrek stoczył swoją pierwszą walkę zawodową, która zakończyła się remisem. Tydzień później 18 marca na Gali MMA Olimp Sport transmitowanej na żywo przez Polsat Sport Piotrek znowu wygrywa tym razem przez TKO walcząc na zasadach K 1. 2 kwietnia w Asslar odbyły się Międzynarodowe Mistrzostwa Niemiec w Muay Thai. Piotrek ponownie wygrywa. W maju Oyama Karate nie dopuściło nas do Mistrzostw Polski w Karate, powód: moje artykuły na temat karate w Budokanie.
W sobotę 30 kwietnia Piotrek Lepich wygrał swoją kolejną walkę zawodową w profesjonalnej gali Muay Thai "Moment prawdy" Gala odbyła się na hali "Bronowianki" w Krakowie. Przeciwnikiem Piotrka był Mistrz Białorusi w wadze do 91 kg Aleksander Pantsiukhou. Piotrek w tym czasie miał nieprzerwane pasmo zwycięstw. Był u szczytu formy. 21 – 22 maja odbyły się w Krakowie II Mistrzostwa Polski w Muay Thai. W Mistrzostwach wzięło udział około 100 zawodników. Całą imprezę uświetnił swoją obecnością doradca króla Tajlandii generał PICHITR KULLAVANIJAYA.
Nasz klub reprezentowało pięciu zawodników:
Marek Kozielski - juniorzy do 57 kg
Łukasz Pelka - do 81 kg
Sebastian Świerkowski - do 75 kg
Artur Sokoła - do 91 kg
Piotr Lepich - do 91 kg
ogólnie zdobyliśmy trzy medale:
Artur Sokoła - brązowy
Marek Kozielski - srebrny
Piotr Lepich – srebrny
Zaraz potem 28 maja odbyła się kolejna zawodowa gala MMA Olimp Sport. Również ta była transmitowana na żywo przez telewizję Polsat Sport. Od nas startował Piotrek, który walcząc w formule K1 pokazał klasę demolując przeciwnika. Ostatnimi zawodami sezonu była Gala Północ Południe organizowana w Olsztynie. Nasz klub reprezentowali Piotrek Lepich i po raz pierwszy w Muay Thai Basia Mularczyk. Piotrek przegrywa, daje już o sobie znać przemęczenie sezonem, Basia walczy z Mistrzynią Polski Aśką Jędzrzejczyk i wykazuje niesamowitą odporność na ciosy, zbiera gratulacje od samego Salida.
16 października odbywają się pierwsze zawody w nowym sezonie, są to pierwsze walki w Kaliszu. Turniej jest bardzo dobrze obsadzony, pada kolejny rekord startujących, 80 zawodników. Triadę reprezentowali Basia Mularczyk, Marek Kozielski, Krystian Machulski i Piotr Dechnik. Po stoczeniu pięknych walk wszyscy nasi zawodnicy zwyciężyli a Basia dodatkowo uzyskała tytuł najlepszej zawodniczki turnieju. I wreszcie 30 października odbyło się najważniejsze dla nas wydarzenie roku. Międzynarodowy Turniej Muay Thai o Puchar Prezesa OSW Triada. Pierwsze organizowane przez nas zawody z ringiem bokserskim. Turniej był bardzo dobrze obsadzony, praktycznie na starcie stawili się prawie wszyscy liczący się zawodnicy Boksu Tajskiego w Polsce. Razem startowało ponad 60 zawodników.Triadę reprezentowali:
Mularczyk Barbara
Kozielski Marek
Batog Sławomir
Ciureja Mariusz
Ciureja Damian
Świerkowski Sebastian
Pelka Łukasz
Sokoła Artur
Stanulczyk Romuald
Lepich Piotr
Turniej został połaczony z akcją Muay Thai przeciw narkotykom i był patronowany przez Krajowe Biuro do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii.
Przez cały czas hala GKS Olimpia była zapełniona po brzegi. Po raz pierwszy nam się udało zapewnić taką liczną i wspaniałą publiczność.
Zapowiedzi turnieju ukazały się w Gazecie Wyborczej, Gwarku oraz Dzienniku Zachodnim. Relację można było zobaczyć w ogólnopolskim Teleekspresie, oraz w telewizji ogólnopolskiej TVP 3, przez większą część eliminacji mieliśmy obecną Telewizję Polską. Relację z imprezy zamieściła Gazeta Wyborcza, Gwarek i Dziennik Zachodni. Jednym słowem turniej zakończył się wielkim sukcesem medialnym. Poziom zawodów był bardzo wysoki, praktycznie każda walka dostarczała bardzo wielu emocji.
Z naszych zawodników wyniki medalowe osiągnęli:
Złoto:
Łukasz Pelka - do 81 kg
Srebro:
Sławomir Batog - do 60 kg
Sebastian Świerkowski - do 81 kg
Piotr Lepich - do 91 kg
Brąz:
Barbara Mularczyk - do 57,5 kg
Mariusz Ciureja - do 67 kg
Damian Ciureja - do 71 kg
Romuald Stanulczyk - do 85 kg
Artur Sokoła - do 85 kg
19 listopada w Bydgoszczy odbył się kolejny turniej pierwszych walk. Od nas startowało dwóch zawodników, Damian Ciureja który, przegrał i Krystian Machulski, który walczył dwa razy i obydwie walki wygrał.
W piątek 2 grudnia w krakowskim klubie Rotunda odbyła się zawodowa gala Muay Thai z okazji urodzin króla Tajlandii. Mogliśmy zobaczyć czołówkę polskich zawodników. Wszystkie walki były bardzo ciekawe i emocjonujące. Wiele z nich zakończyło się przed czasem. Nasz klub reprezentowało dwóch zawodników: Sławek Batog do 63,5 kg oraz Piotrek Lepich do 91 kg. Dla Sławka była to pierwsza walka zawodowa Muay Thai i niestety uległ zawodnikowi gospodarzy Jarkowi Sobesto.
Piotrek walczył z Białorusinem, tegorocznym mistrzem Ukrainy w Muay Thai Aleksadrem Samashko. Od samego początku Piotrek osiągnął wyraźną przewagę demolując Białorusina i zdecydowanie wygrał na punkty.
Ostatnimi zawodami w tym roku był Puchar Polski w Muay Thai, który odbył się 11 grudnia w Kaliszu.Po raz pierwszy w Polsce zawody odbywały się na dwóch ringach jednocześnie. Impreza zgromadziła najlepszych zawodników Boksu Tajskiego w Polsce. Triadę reprezentowali Piotrek Lepich, Łukasz Pelka, Artur Sokoła, Krystian Machulski oraz Dariusz Zdebel jako sędzia.
Ostatecznie zdobyliśmy trzy medale:
Srebro Krystian Machulski w kategorii juniorów do 71 kg
Brąz Piotrek Lepich w kategorii do 91 kg
Brąz Łukasz Pelka w kategorii do 81 kg
Jeśli chodzi o przygotowanie techniczne i instruktorskie również bardzo wiele się wydarzyło.
W lutym na obozie z Muay Thai prowadzonym przez Salida Sawatpanicha brali udział Dariusz Zdebel i Sebastian Świerkowski. W kwietniu wystartował pierwszy w Polsce kurs instruktorów sportu w Muay Thai, z naszego klubu udział w nim brali Dariusz Zdebel i Aleksander Zdebel. Kurs kończy się egzaminem na koniec czerwca, nasz klub od tej pory posiada dwóch pełnowartościowych instruktorów sportu w Muay Thai. W lipcu Dariusz Zdebel bierze udział w pierwszym kursie instruktorskim MMA organizowanym przez MMA Polska. Jesteśmy jednym z nielicznych klubów w Polsce posiadającym instruktora MMA. 11 września w naszym klubie gościł Lucio "Lagarto" Rodriguez - opiekun MMA Polska z ramienia największej akademii BJJ na świecie Gracie Barra. Lucio jest tegorocznym zdobywcą brązowego medalu w kategorii czarnych pasów na Mundialu - Mistrzostwach Świata BJJ, oraz byłym złotym medalistą tych mistrzostw. Byliśmy jedynym klubem na Śląsku, który gościł do tej pory brazylijskiego instruktora u siebie. 12 listopada w Warszawie po raz pierwszy w Polsce gościł trener Mejiro Gym Andre Maanart. Jest to człowiek legenda szkoleniowiec Petera Aertsa i Remy Bonjaskiego. W tym bardzo ważnym z punktu widzenia szkoleniowego seminarium brał udział Dariusz Zdebel.
W kwestii organizacyjnej osiągnęliśmy również bardzo wiele sukcesów. W marcu wygraliśmy konkurs na szkolenie dzieci i młodzieży w zakresie sportów walki. W kwietniu na zaproszenie Tomka Adamczyka przeprowadziłem po raz pierwszy w Polsce wywiad z Szefem International Krav Maga Federation Eyalem Yanilowem. W sierpniu zaczynamy kolejny sezon jednocześnie uruchamiamy kolejną sekcję Mixed Martial Arts. 29 października w Piekarach Śl. byliśmy gospodarzami kursu sędziowskiego w Muay Thai, było to duże wyróżnienie i zaszczyt dla naszego klubu. W listopadzie uruchomiliśmy kolejną sekcję Muay Thai, tym razem w Tarnowskich Górach.
Na koniec roku mieliśmy pięć sekcji, Muay Thai, Mixed Martial Arts, Kyokushinkai, Ju Jitsu i Krav Maga, jedenaście grup treningowych, około 200 zawodników, już cztery miasta - Piekary, Bytom, Chorzów, Tarnowskie Góry, sześć miejsc treningowych, full sprzętu, dwie własne maty, jako jedni z nielicznych posiadamy własny ring !! Byliśmy obecni na prawie wszystkich galach zawodowacyh, które odbyły się w tym roku w naszym kraju.

Kolejny rok, 2006 i już w  styczniu nastąpiło ogólne przyśpieszenie.
14 stycznia sfinalizowaliśmy rozmowy z Sensei Jackiem Baranowskim i weszliśmy w struktury World Karate Organization Shinkyokushinkai.
Krok ten był podyktowany wieloma względami, od dwóch lat próbowaliśmy rozwiązać problemy naszych grup Karate i okreslić ich linię działania na przyszłość.
W ramach struktur IFK okazało się to niemożliwe, organizacja ta cierpiała na coraz większy niedowład organizacyjny, przeciągające się w nieskończoność spory proceduralne, do niczego nie prowadzące dyskusje, coraz większe karłowacenie klubów jak i samej organizacji i to zarówno w Polsce jak i na świecie powodowały stały odpływ ludzi.
IFK Polska jako jedyna organizacja w Polsce przestała organizować zawody sportowe, jednocześnie stała się na tyle słaba, że poza zawodami w Kata nie jest już w stanie samodzielnie obstawić kategorii wagowych i przeprowadzić zawodów bez pomocy innych organizacji. Co gorsza ostatnie Mistrzostwa Swiata wykazały że te same problemy występują również w makroskali, ponieważ IFK nie jest w stanie obstawić samodzielnie własnej sztandarowej imprezy i podpiera się IKO i Shinkyokushinkai. Mimo naszych wieloletnich apeli w IFK Polska nie tylko nie organizowała się więcej turniejów lecz wręcz przeciwnie nawet te nieliczne zostały ograniczone aż doszliśmy do sytuacji gdy było w sezonie żadnych zawodów firmowanych przez IFK.
Wszystkie te czynniki, jak również forsowanie angielskiego modelu zarządzania organizacją pomijającego szczebel kierownictwa klubów a sprowadzającego się do bezpośredniego głosowania członków klubu służącego manipulacji głosowaniami spowodowało, że nasz klub został zmuszony do wystąpienia ze struktur IFK.
Wybraliśmy NPO WORLD KARATE ORGANIZATION SHINKYOKUSHINKAI z bardzo wielu względów. Shinkyokushinkai jest to nowa nazwa organizacji IKO założonej przez Sosai Mas Oyama.
Powstała w 1994 roku po śmierci twórcy stylu Kyokushinkai kiedy rozpoczęły się procesy sądowe wytoczone przez IKO "2"/K.Midori/ przeciw IKO "1" /A.Matsui/. IKO "2" była jedyną organizacją popartą przez rodzinę Oyama.
Po latach Organizacja IKO "2", zrezygnowała z toczącego się od wielu lat procesu i doszło do porozumienia między tymi dwoma organizacjami. W Japonii organizacja na czele, której stoi Kenji Midori /Mistrz Świata z 1991roku/ zdecydowała się wypromować nową nazwę i znaki, czyli Shinkyokushinkai, co oznacza "Nowe Kyokushinkai".
Jest to w tej chwili obok IKO Kyokushinkai największa organizacja Karate Kyokushinkai na świecie. Cyklicznie organizuje zarówno Mistrzostwa Świata, które tradycyjnie odbywają się w Japonii, jak i Puchar Świata i Mistrzostwa Europy. We wszystkich tych zawodach startuje po kilkuset zawodników. Program szkolenia organizacji jest rozwinięciem programu szkoleniowego Kyokushinkai i bazuje na treningu pod walkę. WKO poprzez organizację licznych zawodów pozwala wszechstronnie rozwinąć się walczącym zawodnikom
na czym nam najbardziej zależy.
W lutym Ośrodek Sztuk Walki Triada wygrał konkurs na realizację zadania w dziedzinie upowszechniania kultury fizycznej i sportu w zakresie prowadzenia zajęć dla dzieci i młodzieży w zakresie sportów walki. Współpraca naszego klubu z miastem Piekary Śl. datuje się od 1997 roku.
26 lutego Monika Podora zakwalifikowała się do startu w Mistrzostwach Europy w Karate Kyokushinkai.
Zaraz potem w dniach 10-12 marca w Ostendzie w Belgii odbył się North Sea Camp 2006, Międzynarodowy Obóz Kyokushinkai Karate. Po raz pierwszy w Europie trenigi prowadził Shihan Suzuki Kunihiro Mistrz Świata oraz zwycięzca All Japan Tournament w 2005 r.
Z Polski do Ostendy pojechało siedem osób w tym z Triady Dariusz Zdebel i Aleksander Zdebel.
W obozie brało udział ponad 200 osób z 17 krajów świata.
Cały program obozu skupiał się przede wszystkim na kumite, kihon i kata były tylko wstępem do treningu walki. Podstawą były setki kopnięć (w ostatnim dniu 1000 !! mawashi geri chudan) treningi na tarczach i samo kumite. Obóz był dla nas powrotem do prawdziwego czystego Karate Kyokushinkai, gdzie celem treningu jest walka a pozostałe elementy mają rolę służebną w stosunku do kumite.
Tydzien po obozie w Ostendzie 18 marca wyjechalismy na Litwę, gdzie w Kłajpedzie obyły się Mistrzostwa Litwy Juniorów w Karate Kyokushin. Litwa w chwili obecnej jest jednym z najsilniejszych krajów europejskich w Karate Kyokushin, jej reprezentanci wygrywają praktycznie wszystkie prestiżowe turnieje, dlatego start tam jest bardzo wielkim wyzwaniem.
W turnieju wzięło udział 300 zawodników !!!, w kategoriach było po ponad 20 zawodników, walki odbywały się na trzech matach jednocześnie. Z naszego klubu startowali Monika i Piotrek Podora. Piotrek swoją walkę niestety przegrał po dogrywce gdy zastosował niedozwoloną technikę za którą dostał upomnienie. Monika stoczyła cztery walki i dostała się do półfinalu, gdzie trafiła na najlepszą zawodniczkę litewską, członkinię kadry Litwy i tutaj niestety przegrała ostatecznie zajmując czwarte miejsce. Dla Moniki był to pierwszy start międzynarodowy.
26 marca byliśmy gospodarzami kolejnego turnieju Muay Thai. W Piekarach odbył się Pierwszy Puchar Śląska w Muay Thai oraz dla początkujących Turniej Pierwszych Walk.
To był dobry turniej, 20 klubów dosłownie z całej Polski, 66 zawodników. Ponad trzydzieści walk, 8 godzin widowiska sportowego..
Triadę reprezentowalo 9 zawodników, wyniki trochę skromniejsze niż zazwyczaj, ale należy dodać, że nasz klub reprezentowali zupełnie nowi fighterzy, często po raz pierwszy walczący na ringu.
Srebro wywalczyli:
- Krystian Machulski do 71 kg
- Piotr Dechnik do 75 kg
Brąz zdobyli:
- Piotr Dublaszewski do 67 kg
- Mateusz Szip do75 kg
- Krystian Augustyniak do 81 kg
- Marcin Ficek do 81 kg
29 - 3- kwietnia w Krakowie odbywa się wielka impreza, Mistrzostwa Polski Muay Thai, była to jedyna impreza w której w tym roku praktycznie nie zaistnieliśmy, z powodu matur z naszego klubu mógł startować tylko Piotrek Dechnik w kategorii do 81 kg. A i w jego przypadku dało o sobie znać zarówno przemęczenie sezonem jak i to że również zdawal maturę i kończył szkołę. Piotrek niestety przegrał swoją pierwszą walkę.
I zaraz potem kolejne wielkie zawody, największe w jakich udało nam się brać udział w dziejach naszego klubu.
Od 26 do 28 maja w Budapeszcie odbywały się Mistrzostwa Europy w Kyokushin Karate.
W tej ogromnej imprezie brało udział ponad 400 zawodników !!!
Przez trzy dni mieliśmy ogromną dawkę bardzo dobrych walk, nie było walk słabych, wszystkie stały na bardzo wysokim poziomie. Triadę reprezentowała Monika Podora, była to jej pierwsza impreza tak wielkiego formatu, Monika w pierwszej walce trafiła na Węgierkę i po wyrównanym pojedynku przegrała przez wskazanie.
3 czerwca na mocy Zarządzenia Prezydenta Miasta Piekary Śląskie z dnia 9 maja 2006 r. w sprawie powołania Rady Sportu w Piekarach Śląskich, w skład jej członków został powołany Prezes OSW Triada Dariusz Zdebel. 6 czerwca na pierwszym spotkaniu ukonstytuowały się władze nowej Rady, na Przewodniczącego został wybrany Dariusz Zdebel
Było to wielkie wyróżnienie dla naszego klubu i docenienie naszej wieloletniej pracy.
nieustępliwość w walce.
Kolejny sezon 2006/2007 rozpoczęliśmy od wejścia w struktury Polskiego Zwiąku Ju Jitsu, 25 lipca na Zebraniu Zarządu Polskiego Związku Ju Jitsu Ośrodek Sztuk Walki Triada został przyjęty w poczet Związku.
W tym samym czasie wygraliśmy konkurs na zadanie zlecone gminy w zakresie "PROWADZENIE ZAJĘĆ Z ELEMENTAMI WCZESNEJ PROFILAKTYKI UZALEŻNIEŃ W SEKCJACH NABOROWYCH KLUBÓW I STOWARZYSZEŃ SPORTOWYCH DLA DZIECI Z ROCZNIKA 1993 I MŁODSZYCH" zadanie przewidywało prowadzenie jednej grupy szkoleniowej w okresie od 01 września do 31 grudnia.
W sierpniu Ośrodek Sztuk Walki Triada przeszedł pomyślnie etap oceny formalnej i merytorycznej projektu FIO 2006- Funduszu Inicjatyw Obywatelskich firmowanego przez Ministerstwo Polityki Społecznej i wystartowaliśmy z projektem pod tytułem JA SIĘ NIE NUDZĘ JA TRENUJĘ ! Głównym celem zadania było zagospodarowanie czasu wolnego dzieci i młodzieży, oraz przeprowadzanie szeroko pojętej profilaktyki uzależnień na bazie popularyzacji sportów obronnych wśród dzieci i młodzieży.
Projekt adresowaliśmy do dwóch grup wiekowych: dzieci oraz młodzieży. Dzieciom zaoferowaliśmy treningi na bazie Karate i Ju Jiutsu, młodzieży Muay Thai (Boksu Tajskiego). W projekcie wzięło udział 60 osób w wieku od 10 do 26 lat.
Zaraz później zaczęly się starty naszych zawodników w turniejach.
W sobotę 23 września w Wałbrzychu odbył się II trójmecz Shinkyokushin Karate rozegrany pomiędzy Polską a Litwą i Czechami. Każdy z krajów wystawił zawodników w kategoriach kadetów, juniorów i seniorów. W ramach polskiej drużyny startowało dwóch zawodników z Triady, Piotrek i Monika Podora.
Piotrek swoją walkę z Litwinem po dogrywce zakończył remisem, Monika jedną walkę z Czeszką zremisowała po dogrywce, drugą z Litwinką mimo ogromnej przewagi niestety przegrała ponieważ zastosowała faulujące techniki ( Jodan Tsuki).
8 października w Niepołomicach odbył się kolejny Turniej Pierwszych Walk.
W turnieju wzięło udział ponad trzydziestu zawodników z kilkunastu klubów.
Triadę reprezentował Piotrek Podora, który w kategorii do 63,5 kg odniósł zwycięstwo po pięknej walce z zawodnikiem z Kalisza.
22 października byliśmy gospodarzami I Otwartych Mistrzostw Śląska w Muay Thai.
To byly udane zawody, startowało 50 zawodników z klubów z całej Polski. Turniej został połaczony z akcją Muay Thai przeciw narkotykom i był patronowany przez Krajowe Biuro do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii.
Przez cały czas hala GKS Olimpia była zapełniona po brzegi. Zapowiedzi i relacje ukazały się w Gazecie Wyborczej, Gwarku oraz Dzienniku Zachodnim. Triadę reprezentowała dwójka, która ostatecznie zajęła dwa drugie miejsca: w juniorach do 61kg Podora Piotr, w seniorach do 81 kg Dechnik Piotr.
W listopadzie odbyły się dwa kolejne bardzo ważne wydarzenia: najpierw Monika Podora otrzymała stypendium Rady Miasta dla najzdolniejszych uczniów mieszkańców Piekar Śl, na jej wyróżnienie złożyły się bardzo wysokie sukcesy sportowe jak i bardzo wysokie wyniki osiągane przez nią w nauce. W wyniku swojej całorocznej pracy znalazła się w szóstce najzdolniejszych uczniów naszego miasta i jako jedna z nielicznych zdobyła je już po raz drugi. A zaraz potem na rynku pojawiło się nowe pismo branżowe dotyczące sportów i sztuk walki - Sztuki Walki. Jest to poniekąd w pewnym stopniu następca słynnego Budokanu.
Dla nas jest to również bardzo ważne gdyż jestem jednym z jego redaktorów i regularnie piszę do niego artykuły.
W niedzielę 12 listopada w katowickim Spodku, boczna hala, odbyły się Mistrzostwa Polski Juniorów w Shinkyokushinkai Karate.
Poza zawodnikami Shinkyokushin startowali również zawodnicy z klubów Oyama Karate oraz Kyokushin.
Z naszego klubu startowali w konkurencji Clicker :
Łukasz Polański
Krzysztof Kieć
Sandra Nowak
Kamil Kawecki
Kamil Konik
Krzysiu Kieć wygrał jedną walkę i przeszedl do drugiej rundy.
W kadetach startowali Marek Słota w kategorii do 75 kg oraz Piotrek Podora w kategorii do 65 kg.
Obydwaj stoczyli po cztery walki, ostatecznie Marek zajął trzecie a Piotrek czwarte miejsce.
W juniorach reprezentowała nas Monika Podora, która zajęła ostatecznie pierwsze miejsce.
Zaraz po zawodach odbyło się wydarzeni niemal historyczne.
W dniach od 1 do 3 grudnia w Łodzi gościła grupa bylych spadochroniarzy Legii Cudzoziemskiej.
Brali udział w oficjalnym szkoleniu rozpoczynającym cały cykl a przeznaczonym dla pracowników International Bodyguard Service.
Firma ta jest specyficzną agencją ochrony ponieważ zatrudnia JEDYNIE byłych legionistów Legii Cudzoziemskiej. Zajmuje się ochroną członków rodzin królewskich, statków pasażerskich a także sławnych polityków francuskich.
Poza pracownikami w szkoleniu brali również udział czynni legioniści doskonalący swoje umiejętności.
Praktycznie wszyscy biorący udział w szkoleniu pochodzili z najlepszego regimentu Legii czyli z 2 RIP, 2 Pułku Spadochroniarzy Legii, mieli za sobą akcje w różnych zakątkach świata od Czadu do Bośni i Hercegowiny.
Jako jeden z czwórki zaproszonych do szkolenia Polaków z legionistami ćwiczył Dariusz Zdebel. Było to dla niego naprawdę wielkie wyróżnienie. Z legionistami ćwiczyło się bardzo dobrze, prezentowali wysoki poziom techniczny i dobre opanowanie sekwencji ruchowych co mimo połączenia z dużą twardością samego treningu z ich strony, nie grozilo niepotrzebnymi kontuzjami.
Za raz później 16 grudnia na Hali OSiR w Kaliszu odbył się kolejny Puchar Polski w MuayThai. Organizatorem Pucharu był Kaliski Klub Arkadia. W zawodach wzięło udział 66 zawodników, walki tradycyjnie odbywały się jednocześnie na dwóch ringach. W turnieju były reprezentowane prawie wszystkie ośrodki Boksu Tajskiego w Polsce. Z naszego klubu startował Piotrek Podora, który ostatecznie zajął trzecie miejsce w kategorii juniorów do 63,5 kg. Zawody uświetniła obecność Wiceministra Sportu Pana Radosława Pardy.

Koniec 2007 roku to dla naszego klubu koniec kolejnego okresu działalności. Pod względem szkoleniowym to był udany rok, zaczęliśmy wcześnie i od zawodów międzynarodowych. W niedzielę 18 lutego w Anyksciai odbyły się Mistrzostwa Litwy Juniorów. Impreza jak zwykle przygotowana była z bardzo wielkim rozmachem, rozgrywana była w super kompleksie sportowym na wzór naszego COS-u.
Łącznie startowało 334 zawodników. Walki były rozgrywane na 4 matach jednocześnie. Triadę reprezentowała trójka zawodników: Monika Podora, Piotrek Podora i Marek Słota. Dla Marka były to drugie zawody w których startował, pierwszą walkę zdecydowanie wygrał drugą niestety przegrał. Monika niestety w ćwierćfinale trafiła na późniejszą mistrzynię Litwy i po przegrała przez wskazanie. Piotrek po łatwym pierwszym zwycięstwie w ćwierćfinale przegrał po bardzo dyskusyjnym werdykcie sędziów.
18 marca byliśmy organizatorami II Otwartego Pucharu Śląska. To była rekordowa impreza, ostatnie walki zakończyły się o 20.20 i to tylko dlatego, że część z nich się nie odbyła z powodu kontuzji. Na starcie stawiły się kluby praktycznie z całej Polski, bardzo licznie były obsadzone kategorie do 71 kg i do 75 kg gdzie startowało 8 i 9 zawodników. Z Triady startowało pięciu zawodników: Piotrek Podora, Artur Buczyński, Mariusz Kowalski, Rafał Szumilas oraz Tomek Zawada. Poza Piotrkiem dla wszystkich były to pierwsze starty. Piotrek Podora i Artur Buczyński spotkali się niestety w jednej kategorii wagowej do 63,5 kg, po bardzo dobrej walce jeden z naszych zawodników musiał siłą rzeczy odpaść, wygrał Piotrek, który podczas rozgrzewki doznał kontuzji i nie mógł wyjść do walki finałowej. Ostatecznie Piotrek Podora zajął drugie a Artur trzecie miejsce. Mariusz Kowalski odpadł w pierwszej walce na skutek krwotoku z nosa. W tej samej kategorii walczył Rafał Szumilas, który mimo pierwszego startu w życiu w przepięknym stylu wygrał dwie walki przegrywając dopiero w finale z zawodnikiem z Bolesławca, i ostatecznie zajmując drugie miejsce.
Ostatni z naszych zawodników Tomek Zawada wygrał pierwszą walkę przez techniczny nokaut i jak czołg przeszedł przez finał w swoim pierwszym starcie w życiu zajmując pierwsze miejsce.
24 marca w Grodzisku Mazowieckim odbył się Ogólnopolski Turniej Wiosenny w Karate. W zawodach wzięli udział zawodnicy z Shinkyokushin, Kyokushin Matsushima, Oyama Karate. Z Triady startowało dwóch zawodników Marek Slota i Piotr Podora. Obydwaj wygrali walki eliminacyjne, w pólfinale Marek niestety przegrał a Piotrek walczył z Radosławem Parolem, najlepszym zawodnikiem Oyama Karate i Polskiej Federacji Karate - Oyama, Kyokushinkai-Tezuka i Seido. Piotrek niestety przegrał w wyniku zaliczonej techniki mawashi geri jodan, na pocieszenie można tylko dodać, że jego przeciwnik wycofał się z walki finałowej na skutek odniesionej kontuzji. W ostatniej walce o trzecie miejsce spotkali się Marek z Piotrkiem, którą to walkę po trzech dogrywkach wygrał Marek.
1 kwietnia w Bydgoszczy na Hali Astorii odbył się turniej pierwszych walk.
W turnieju wzięło udział ponad 40 zawodników z klubów całej Polski.
Triadę reprezentowało dwóch zawodników Mariusz Kowalski w kategorii do 75 kg i Artur Buczyński w kategorii junior do 63,5 kg.
obydwaj nasi zawodnicy stoczyli piękne walki i zdecydowanie pokonali swoich przeciwników.
Niedługo później 14 kwietnia w Katowicach na hali Kleofasa odbył się kolejny turniej pierwszych walk MuayThai. Triadę miało reprezentować dziesięciu zawodników, ale dla Marcina Pomarańskiego i Pawła Bujoczka nie było przeciwników tak, że ostatecznie z naszego klubu startowało ośmiu zawodników.
Swoje walki wygrali: Natalia Figas, Artur Buczyński oraz Tomasz Zawada przez techniczny nokaut po kopnięciu kolanem w kategorii do 80 kg.
1-2 maja odbyły się w Kaliszu kolejne Mistrzostwa Polski w MuayThai.
Mistrzostwa jak zwykle zostały perfekcyjnie przygotowane przez Arcadię Kalisz i jej szefa Arka Wełnę. Zostały przeprowadzone w nowo wybudowanej przepięknej hali Winiary Arena. Zawody już tradycyjnie były rozgrywane jednocześnie na dwóch ringach. 1 maja w siedzibie Arcadii odbyło się najpierw szkolenie sędziów a następnie ważenie i losowanie zawodników, ktore zakonczyło się po 23.
2 maja o 8 rozpoczęly się Mistrzostwa. Razem walczyło około stu zawodników z wszystkich klubów MuayThai w Polsce. Najliczniej były tradycyjnie obsadzone kategorie do 71 i 75 kg, w każdej z nich walczyło po 11 zawdoników.
Nasz klub reprezentowało trzech zawodników:
Juniorzy :
Artur Buczyński do 63,5 kg
Natalia Figas do 54 kg
oraz senior
Rafał Szumilas do 75 kg
Artur niestety był zaraz po grypie co można było zobaczyć podczas walki i odpadł w ćwiećfinale, również w ćwierfinale po bardzo zaciętej walce odpadł Rafał Szumilas.
Natalia przegrała finał z zawodniczką z Olsztyna i ostatecznie zajęła drugie miejsce.
W sobotę 2 czerwca odbyły się ostatnie zawody w sezonie, w Niepołomicach odbył się Ogólnopolski Turniej MuayThai o Puchar Jego Ekscelencji Ambasadora Królestwa Tajlandii w Polsce.
Organizatorem turnieju był klub MuayThai Target z Niepołomic i Gmina Niepołomice. Zawody swoją obecnością zaszczycił sam Ambasador Tajlandii w Polsce.
Triadę reprezentowało trzech zawodników, ale Paweł Bujoczek raz kolejny nie mógł walczyć ponieważ w jego kategorii nie było przeciwnika. Walczyli Rafał Szumilas i Mariusz Kowalski, Mariusz musiał walczyć w kategorii cięższej. Ostatecznie obydwaj zajęli trzecie miejsca w kategorii do 80 kg.
W nowym sezonie w niedzielę 11 listopada w Koninie odbył się turniej pierwszych walk. Zawody zorganizował Koniński Klub Sportów Walki kierowany przez Stanisława Kamockiego. Turniej zgromadził prawie 50 zawodników reprezentujących kluby z całej Polski. Na tej bardzo dobrze przygotowanej i zorganizowanej imprezie nasz ośrodek reprezentował startujący w kategorii do 71 kg Mateusz Kasza. Mateusz spotkał się z zawodnikiem gospodarzy i po wyrównanych dwóch pierwszych rundach w trzeciej trafił przeciwnika kolanem w głowę, co spowodowało jego wyliczenie, dzięki czemu uzyskał przewagę i spokojnie wygrał pojedynek.
Sześć dni później w sobotę 17 listopada byliśmy gospodarzami kolejnego turnieju, na sali gimnastycznej Miejskiego Gimnazjum nr 3 w Piekarach Śl. odbyły się kolejne Mistrzostwa Polski Dzieci i Kadetów w Shinkyokushinkai Karate. W ramach wspaniałej zabawy zawodnicy starli się w konkurencjach kata i kumite. Zarówno dzieci jak i kadeci zaprezentowali wspaniały i bardzo wysoki poziom szkoleniowy, co szczególnie było widoczne w kata. Mistrzostwa Polski Dzieci i Kadetów - Piekary Śląskie 17 listopada 2007. Nasi zawodnicy zajęli następujące miejsca:
Jakub Sadowski – I miejsce kategoria I c, Bartłomiej Pełka – II miejsce kategoria I c, Dawid Nowak – III miejsce kategoria II a, Krzysztof Kieć – III miejsce kategoria II b, w kumie w kategorii lekkiej Krzysiu Kieć zajął II miejsce, Sandra Nowak również II, a Kamil Konik w kategorii ciężkiej III.
W niedzielę 23 grudnia odbyły się już ostatnie w tym roku zawody MuayThai. Organizatorem rozgrywanego w Zabierzowie pod Krakowem Pucharu Polski było Małopolskie Zrzeszenie MuayThai i Klub Raczadam z Krakowa.
Zawody zostały zorganizowane na hali nowego kompleksu sportowego w Zabierzowie. Triadę reprezentowało pięcioro zawodników
w kategorii kobiet do 51 kg startowała Natalia Figas
do 71 kg Mateusz Kasza
do 75 kg Mariusz Kowalski
do 80 kg Krystian Machulski i Piotr Dechnik
Natalia w finale po ładnej walce uległa zawodniczce Corio Łódź i zajęła II miejsce. Mariusz niestety odpadł w pierwszej walce z powodu krwotoku z nosa, jest to kontuzja która u Mariusza często się odnawia nawet po przypadkowych i lekkich ciosach w nos, tym razem go wyeliminowała zaraz w pierwszej walce.
Mateusz w półfinale przegrał z Piotrem Niedzielko z Husarza Białystok i zajął trzecie miejsce. Również trzecie miejsca zajęli powracający po prawie dwuletniej nieobecności Piotrek Dechnik i Krystian Machulski. Krystian odpadł po walce z najlepszym zawodnikiem turnieju zdobywcą Pucharu Marcinem Tomczykiem.
Jeśli chodzi o przygotowanie techniczne i instruktorskie również bardzo wiele się wydarzyło.
3 lutego w Krakowie odbyło się seminarium MuayThai i K 1 prowadzone przez Paula Slowinskiego i Rafała Simonidesa.Paul obecnie jest pięciokrotnym zawodowym Mistrzem Świata największej federacji MuayThai - WMC. Dodatkowo jest nową gwiazdą K1 wygrał walkę między innymi z Rayem Scifo i jest jednym z czołowych zawodników K 1. W seminarium bralo udział kilkaset osób (grubo ponad 300) sala była wypełniona po brzegi. Paul pokazywal podstawowe techniki i kombinacje uderzeń, kopnięć, przechwytów kopnięć, bloków a także klinczowania. Rafał z kolei skupił się na technikach łokci. Na koniec treningu Paweł pokazał podstawowe metody i ćwiczenia wzmacniające ręce i nogi. Z Triady w seminarium wzięła mocna ekipa, pojechaliśmy w piętnaście osób. Wszyscy byli bardzo zadowoleni z tego, co przekazał Paul żałowali jedynie że seminarium nie było dłuższe.
W dniach od 17 do 20 maja we Włocławku odbył się III kurs instruktorski Mixed Martial Arts prowadzony w naszym kraju przez szefa organizacji Shooters MMA Augusta Wallena. Ogółem w kursie uczestniczyło 20 osób wśród których z Triady brał udział Dariusz Zdebel. Przez te cztery dni August przekazał nam ogromną dawkę wiedzy, dziennie odbywały się dwa trzygodzinne treningi, co dało łączny czas 24 godzin intensywnego treningu w ciągu czterech dni. Podczas rannych treningów August pokazywał techniki walki w parterze, podczas popołudniowych trenowaliśmy stójkę. Powiem szczerze trenowałem już z wieloma ludźmi naprawdę znanymi w świecie sportów walki, ale to co pokazał August, jego sposób przekazania wiedzy bylo niesamowicie Wszystko co robiliśmy było podporządkowane Vale tudo, poznawaliśmy techniki, a następnie kontry do nich, obrony przed kontrami i znowu obrony przed tymi obronami, to było naprawdę coś wspaniałego. August cały czas podkreślał że nie ma techniki magicznej i zaraz pokazywał z czym możemy się zetknąć podczas ich wykonywania. Efektem tego kursu jest to że Dariusz Zdebel otrzymał oficjalne uprawnienia instruktora Mixed Martial Arts oraz to że Triada stała się członkiem Shooters MMA organizacji grupującej kluby i ludzi trenujących MMA.
Dzięki temu od września odpaliliśmy sekcję Shootfightingu (MMA).

10 listopada w sobotę w Koninie odbył się kolejny kurs sędziowski. Jego kontynuacją była praktyka i egzamin praktyczny na zawodach, które zostały rozegrane w dniu następnym. Nasz ośrodek reprezentowało i pozytywnie zaliczyło kurs sędziowski dwóch sędziów Mariusz Kowalski i Paweł Leśniczak. Jest to bardzo ważne dla naszego klubu, ponieważ w chwili obecnej posiadamy już czterech licencjonowanych sędziów:
- ringowy i punktowy klasy międzynarodowej Dariusz Zdebel, punktowi Aleksander Zdebel, Mariusz Kowalski i Paweł Leśniczak.
W kwestii organizacyjnej osiągnęliśmy również bardzo wiele sukcesów.
W marcu Triada wygrała konkurs ofert na realizację zadania publicznego pod nazwą:
"Prowadzenie szkolenia i udział we współzawodnictwie sportowym dzieci i młodzieży rocznika 1988 i młodsi w zakresie sportów walki dziewcząt i chłopców"
W maju weszliśmy w skład międzynarodowej organizacji Shooters MMA a w czerwcu przeprowadziliśmy nabory do klasy sportowej ju jiutsu, którą prowadzimy razem z Miejskim Gimnazjum nr 3.
W styczniu po raz pierwszy byliśmy jednym z organizatorów zupełnie innego przedsięwzięcia. 14 stycznia odbył się XV Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Graliśmy dla ratowania dzieci poszkodowanych w wypadkach oraz na naukę udzielania pierwszej pomocy. W Piekarach zebraliśmy ponad 40000 złotych, po 20000 na każdy ze Sztabów. Sala Miejskiego Gimnazjum nr 3 pękała w szwach. To był wyjątkowy dzień, od rana graliśmy, a od 15 trwała Gala Finałowa, o 20 na wielki pokaz ogni sztucznych przybyły tysiące ludzi aby go zobaczyć.
I już na koniec spełniły się dwa moje największe osobisty marzenia.
Byłem obecny na dwóch największych i najbardziej prestiżowych wydarzeniach w świecie sportów walki.
W dniach od 13 do 14 października w Tokio odbyły się kolejne dziewiąte Mistrzostwa Swiata w Shinkyokushin Karate (IKO 2). Była to wielka i ogromna impreza, prawdziwa uczta dla duszy.
A zaraz potem zostałem powołany do składu sędziowskiego na Mistrzostwa Świata w MuayThai które odbyły się w dniach od 27 listopada do 5 grudnia 2007 br. w stolicy Tajlandii, Bangkoku. Tam właśnie już po oficjalnym zakończeniu Mistrzostw spełniło się moje największe marzenie, rozpoczął się turniej S1, taki tajlandzki odpowiednik K1, i wtedy zostaliśmy poproszeni o sędziowanie imprezy. Trzech sędziów z Polski, jeden Francuz i jeden Irańczyk. I wtedy dopiero zrozumiałem,co to jest Boks Tajski. Bezpośrednia transmisja w Eurosporcie i telewizjach tajlandzkich, dwa wielkie telebimy obok ringu, setki tysięcy Tajów wszędzie dookoła, na polu, na drzewach, na dachach autobusów, dosłownie wszędzie, kibiców tak dużo że sekundanci się nie mieścili, dosłownie morze ludzi, podświetlenie tylko ringu i trybun i…i cisza.. tradycyjna tajska muzyka i tylko ejjj !! w momencie trafienia, czułem się jak na Kickbokserze z Van Dammem. W Tajlandii jest wiele sportów popularnych, jest golf, jest piłka nożna, ale MuayThai jest dla nich jak religia, walki zawodowe mają bardzo mało ze sportu to jest jak jakieś wydarzenie na pograniczu mistycyzmu, jak zbiorowy narkotyk, i prawdę powiedziawszy to trzeba przeżyć by zrozumieć. I to była chwila, gdy po kilku latach zajmowania się Boksem Tajskim zrozumiałem po raz pierwszy, co tak naprawdę robię.
Co dalej?
Mimo że już dwa lata temu pisałem, że okres rozwoju mamy za sobą, tak naprawdę rozwijamy się cały czas, cały czas coś się zmienia, coś doskonalimyKolejne seminaria, kolejne obozy, kolejna praca. Dużo już osiągnęliśmy, ale dużo zostało jeszcze do zrobienia
Należy pamiętać o jednym, nie można stać w miejscu, kto nie idzie do przodu ten się cofa...
"Kto nie maszeruje ten ginie"